Mortal Kombat 9
Mortal Kombat - WERSJA NA KONSOLE STACJONARNE 7 GENERACJI
Mortal Kombat - PORT DLA KONSOLI PS VITA
Mortal Kombat - PORT DLA KOMPUTERÓW STACJONARNYCH
image

Kiedy w 2011 roku został wydany MK9, nikt nie spodziewał się, że za 2 lata tytułem tym będą mogli cieszyć się również pecetowcy. Ale zacznijmy od początku. Fani natknęli się na stronę z osiągnięciami Steam do gry Mortal Kombat 9. Niedługo później, w sklepie internetowym Amazon pojawiła się oferta pre-orderu MK Komplete Edition. Właścicielem aukcji było studio Warner Brothers Interactive. Oferta jednak po jakimś czasie zniknęła. Fani zostali podzieleni - jedni wierzyli, że gra zostanie jednak wydana na komputery, drudzy zaś ciągle upierali się, że jest to fake i MK9 nigdy nie zawita na tej platformie, obwiniając przy tym naszą ekipę o zaśmiecanie strony facebookowej Mortal Kombat Poland. ;-) Historia widmo-mortala kończy się 23 maja, kiedy to studio WB potwierdziło wydanie gry w edycji kompletnej (Komplete Edition) zawierającej wszystkie postacie i dodatki DLC, które są dostępne od razu po instalacji. Teraz, po prawie miesiącu testowania tego portu, piszę recenzję tej gry, aby przy okazji wydania pudełkowej wersji pomóc podjąć Wam właściwą decyzję odnośnie kupna. Recenzja ta będzie oparta głównie na porównaniach z wersjami gry na konsole, gdyż nie ma sensu wałkować niektórych tematów po raz setny.

Oprawa multimedialna i płynność gry
image

Bo wygląd ma znaczenie! Powiem krótko - wersję konsolową i pecetową dzieli przepaść pod względem graficznym. Ale kogoś to dziwi? Wersja konsolowa została wydana ponad 2 lata temu, w dodatku na sprzęt, który dzisiaj w porównaniu ze średniej klasy PC jest delikatnie mówiąc - 'dużo słabszy'. Ale wracając do grafiki w MK9 PC. Gra wygląda bardzo dobrze. Gram w rozdzielczości Full HD, z niemal najwyższymi możliwymi ustawieniami i jestem pod wrażeniem. Oczywiście nie liczy się tylko wygląd. Przede wszystkim liczy się optymalizacja gry. I tutaj po rozegraniu pierwszej walki poczułem ogromną ulgę - gra działa płynnie (stabilne 60fps). A jak wiadomo, jest to bardzo ważne. Przecież kto chciałby grać w bijatykę, która po prostu nie działa płynnie? Z elementów graficznych po oczach rażą jedynie wstawki w Story Mode, które są po prostu przeskalowanymi do rozdzielczości Full HD wstawkami z wersji konsolowej. Wygląda to po prostu ohydnie. Gdyby nie to, że są naprawdę ciekawe, najchętniej bym je przewijał. Można też przyczepić się do wizerunków postaci obok paska życia, które również są rozciągnięte, ale to raczej szczegół.

'Klawiaturowi wojownicy' - czyli kilka słów o sterowaniu
image

Granie na klawiaturze to czysta poezja. Wszystkie ciosy wchodzą bez problemu za pierwszym razem. To pewnie kwestia przyzwyczajenia, ale ja czuję się lepiej właśnie grając na 'fortepianie' ;-) Jeśli więc ktoś boi się sterowania na klawiaturze to te lęki są niepotrzebne. Gra jest świetnie przystosowana do tego kontrolera. Znacznie łatwiej nauczyć się grać w MK9 właśnie na klawie niż na padzie. Już nie trzeba chyba nawet wspominać o tym, że w niektórych przypadkach (w tym również i w moim) pad przedłuża czas reakcji. Grając na klawiaturze po prostu łatwiej jest szybko zareagować na działanie przeciwnika, czy można po prostu wykonać atak bezpośrednio z pozycji kucającej (np. Nomad Dash Kabala trzymając dół - na arcade sticku czy padzie raczej 'trudne', żeby nie powiedzieć 'niewykonalne').

Online - czyli pierwszy krok do zostania pro (nie mając przyjaciół)
image

Tryb online w tej grze wywołuje u mnie mieszane uczucia. Trudno też jest mi go obiektywnie ocenić - mam naprawdę słabe łącze internetowe, co może zaniżyć komfort rozgrywania walk z innymi wojownikami w internecie. Dużo zależy od drugiego gracza. Jeśli osoba z którą gramy ma dobre łącze, a my przeciętne, często udaje się rozegrać wiele walk w bardzo dobrych warunkach - 0 lagów, 0 delay. Czasem grając z ludźmi zlokalizowanymi w naszym kraju miałem więcej lagów i większy delay niż grając z kimś zlokalizowanym np. w UK. Tak jak mówię - zależy od połączenia i od obciążenia sieci. Kod sieciowy jest taki sobie, wymaga kilku poprawek, ale nie ma tragedii.

Slow Motion, brak pokoi, brak graczy - czyli o problemach tego portu
image

Osobiście spotkałem się tylko z jednym problemem, którego w dodatku nie można zwalić na 'zepsuty port MK9'. Jak można przeczytać tutaj gracze walczą z różnego rodzaju bugami. Z własnego doświadczenia opiszę tylko jeden problem - a mianowicie niewidoczni gracze i niewidoczne pokoje po uruchomieniu trybu online. Rozwiązanie okazało się być banalne - wystarczyło zmienić opcję Anti-Aliasing z najwyższego (4xMSAA) na nieco niższy (2xMSAA). Jednak tak proste rozwiązanie mi nie wystarczyło - postanowiłem znaleźć przyczynę problemu. Początkowo zwaliłem winę na tryb online, ale później okazało się że problem leżał w moim komputerze - a dokładniej w karcie graficznej. Mimo iż spełnia wymagania zalecane, kod sieciowy uznał ją za niewystarczającą do rozegrania walki przez sieć. Ale dlaczego? Odpowiedź znalazłem przechodząc przedostatni rozdział Story Mode. Na planszy The Graveyard gra znacznie traciła na płynności. Liczba klatek spadała do nawet 45, czego skutkiem był slow motion. Z tego powodu, kod sieciowy uznał moje ustawienia za nieoptymalne i nie pokazał kto jest dostępny. Jeśli więc ktoś z Was ma takie problemy jak niewidoczni gracze, czy slow motion w walkach online, proponuję wyłączyć całkowicie 3 ostatnie opcje w ustawieniach VIDEO i jeśli to pomoże, próbować zwiększać stopniowo te ustawienia, aby wyciągnąć z komputera jak najwięcej. Zaś do testów płynności polecam wspomnianą już arenę The Graveyard, gdyż to ona najwięcej wymaga od komputera. Graczom, którym nie chce się konfigurować gry polecam opcję autokonfiguracji. Często na tych ustawieniach nie ma żadnych problemów, niestety nie są też one najwyższe - ustawienie wyższych nie spowoduje spadku wydajności.

Zagraj bossami - czyli raj dla wielbicieli modów
image

To chyba nikogo nie dziwi. Jak mamy mody do GTA, Counter Strikea i innych gier, tak mamy też mody do MK9. I nie są to byle jakie mody. Jednym z najpopularniejszych jest możliwość zagrania Shao Kahnem, Kintaro i Goro. Zupełnie jak na PS3, z tym że znacznie łatwiej. Wystarczy jedynie kliknąć tutaj aby pobrać paczkę, którą należy wypakować, a następnie wypakowaną zawartość przenieść do folderu z grą MK9 - domyślnie:

'SteamLibrary\SteamApps\common\MortalKombat_KompleteEdition\DiscContentPC'

i zaakceptować zastąpienie plików. Warto zrobić sobie kopię zapasową plików gry, aby móc potem bez problemu powrócić do stanu domyślnego. Bossowie na planszy wyboru postaci znajdują się w pasku wraz z wszystkimi postaciami DLC. Spis ciosów specjalnych i wykończeń bossów znajdziecie tutaj, zaś więcej modyfikacji takich jak stroje klasyczne Sonyi, Kano czy Raidena możecie znaleźć tutaj. Miłej zabawy! ;-)

'Buy or not to buy?' - czyli podsumowanie

Kupić czy nie kupić? Oto jest pytanie... Pytanie, które nadal zadaje sobie wiele osób. Przede wszystkim dużo zależy od tego, czy graliście w wersję konsolową. Jeśli tak, warto zastanowić się nad kupnem MK9 na PC. Konsolowa wersja poza grafiką i możliwościami obsługi kontrolerów (co w sumie bardziej tyczy się samej konsoli) pod żadnym względem nie jest gorsza od wersji Pecetowej. Jeśli zaś nigdy nie graliście w tą grę, zależy jakie macie podejście do niej. Uważam, że port na komputery to dopiero początek pro-gamingu w MK9. Kilkanaście lat temu, kiedy pojawiła się możliwość gry online w UMK3 za pośrednictwem emulatora MAME na komputerze, ludzie zaczęli rozwijać swoje taktyki. Odkryte zostały niemal wszystkie błędy w systemie walki pozwalające na 100% combosy. Moim zdaniem, dzięki wydaniu na PC będziemy świadkami dużego wzrostu umiejętności graczy. Może też stać się tak, że za kilka miesięcy wszyscy zapomną o tym porcie i nie będzie nawet z kim zagrać. Bo jakby nie patrzeć, WB spóźniło się 2 lata. Jednak mimo wszystko, polecam wszystkim fanom MK ten port. Ja kupiłem mimo że mam już tą grę w wersji konsolowej i nie żałuję. :-)

- johnx