Mortal Kombat

Stało się. Kolejna część Mortal Kombat stała się rzeczywistością. Mortal Kombat X narobiło niemałego zamieszania na targach E3, które odbyły się w dniach 10-12 czerwca. Na naszej stronie na bieżąco pojawiały się newsy na ten temat, jednak warto otworzyć dział dla MKX jednocześnie podsumowując wszystkie informacje jakie mamy na ten temat.

Po sieci już od dłuższego czasu krążyły plotki na temat nowej odsłony MK. 18 maja Ed Boon wstawił na swoim twitterze zdjęcie samochodu, na którym widniał napis 'MKX'. Dla większości fanów od tego czasu było już pewne, że na dniach można spodziewać się oficjalnej zapowiedzi kolejnej części gry. Dla mnie potwierdzeniem okazała się dopiero oferta pre-orderu MKX w sklepie Amazon, która pojawiła się 1 czerwca. Następnego dnia stało się to czego wszyscy się spodziewali - ujrzeliśmy oficjalny trailer Mortal Kombat X!

Trailer pokazał nam to co wszyscy kochamy - krwawą i dynamiczną walkę, sadystyczne X-Raye i Fatality. Najlepsze miało jednak dopiero nadejść. Pierwszy gameplay podzielił fanów Mortal Kombat tak jak kiedyś zrobiła to trzecia odsłona serii.

W gameplayu wystąpiły trzy nowe postacie, z których dwóch imiona poznawaliśmy w trakcie targów E3. Na naszym fanpage'u wrzucaliśmy na bieżąco informacje na temat nowych wojowników. I tak poznaliśmy: Ferra/Torr - olbrzym z dziewczynką na plecach oraz D'Vorah - kobieta-ważka. Tego samego wieczora dane nam było obejrzeć prezentację, która rozwiała większość wątpliwości i pokazała nam w jakim kierunku zmierza seria MK.

Na YouTube pojawiła się masa wywiadów z Boonem na temat MKX. Podsumowując wszystkie jego wypowiedzi oraz to co można było zobaczyć w gameplayach:

  • MKX zostanie wydany na PS4, X1 (nad wersjami dla tych konsol pracuje Netherrealm Studios) oraz na PC, PS3 i X360 (za te konwersje ma być odpowiedzialne jakieś zewnętrzne studio);

  • MKX ukaże się w sklepach nie wcześniej niż w 2015 roku - dokładna data premiery jeszcze nie została podana;

  • fabuła MKX ma toczyć się przez 25 lat po zakończeniu MK9 - będą więc zapewne liczne przeskoki w fabule, lub dostaniemy naprawdę soczysty tryb Story;

  • ku wielkiemu oburzeniu fanów klasycznych MK, w MKX postacie znane z poprzednich odsłon mają stanowić MNIEJSZOŚĆ rostera;

  • postacie jakie dotychczas zostały ujawnione: D'Vorah (kobieta-ważka), Ferra/Torr (olbrzym z dziewczynką na plecach), Cassie Cage (córka Sonii i Cagea), Kotal Kahn (aztecki wojownik) oraz Scorpion i Sub-Zero (podobno nie jest to ten sam wojownik co w MK9);

  • na prezentacjach mogliśmy zobaczyć 3 w pełni interaktywne areny - można korzystać z elementów otoczenia aby wykonać unik, lub zadać dodaktowe obrażenia przeciwnikowi - wszystko jednak będzie można zablokować;

  • każda z postaci ma zawierać 3 warianty - każdy wariant ma wyposażać naszego wojownika w inne zestawy ciosów specjalnych/zdolności/właściwości. Wariację wybieramy przed walką - tuż po wybraniu postaci;

  • wraca Super Meter znany z MK9 - 1/3 paska pozwala na wykonanie wzmocnionej wersji ciosu specjalnego, 2/3 umożliwa wykonanie Breakera, natomiast pełny pasek daje nam możliwość wykonania X-ray;

  • do serii MK wraca bieg (RUN) - ten jednak prawdopodobnie będzie działał na takiej zasadzie jak np. w Tekkenie - po wykonaniu dasha i przytrzymaniu strzałki do przodu, postać ma rozpocząć szarżę;

  • wraca Super Meter znany z MK9 - 1/3 paska pozwala na wykonanie wzmocnionej wersji ciosu specjalnego, 2/3 umożliwa wykonanie Breakera, natomiast pełny pasek daje nam możliwość wykonania X-ray;

  • za Blok odpowiedzialny ma być osobny przycisk (co nie było takie oczywiste po tym co widzieliśmy w Injustice);

Nie da się również nie rozwinąć wątku oburzonych fanów MK, którzy wypowiadali się w komentarzach pod informacjami umieszczanymi przez nas na Facebooku. Większości nie podoba się idea 'uśmiercenia' klasycznych postaci kosztem debiutantów. Zostawiając więc suche fakty, na koniec wyrażę swoje zdanie w tym temacie. Po obejrzeniu pierwszego gameplay-trailera przekreśliłem tą grę. Nie spodobało mi się wiele nawiązań do Injustice, do tego jeszcze kiedy dowiedziałem się o planach twórców MKX odnośnie postaci, kolejny MK był dla mnie już sprawą skończoną. Przemyślałem to jednak i doszedłem do następujących wniosków - gdybyśmy chcieli ciągle mieć w MK postacie towarzyszące nam od MK1 do UMK3, seria stałaby w miejscu. Komu po raz kolejny chciałoby się brać udział w turnieju Shang Tsunga, później walczyć z Shao Kahnem w Outworld, żeby na koniec sprowokować go do inwazji na Ziemię? Nie wiem, ale ja naprawdę mam już tego dość. Chcę żeby wszystko szło do przodu. Zginie wiele postaci? Trudno. Muszę jednak przyznać, że nowe postacie z czasem zyskały moją sympatię. Kiedy zobaczyłem Fatality Cassie Cage, zakochałem się w tej wojowniczce. :-D Martwi mnie jedynie system walki przypominający do złudzenia Injustice: Gods Among Us. Nie byłem fanem tej bijatyki i grałem w nią w sumie mniej niż godzinę, dlatego ciężko mi cokolwiek powiedzieć. Może ten kierunek jest dobry, a może wręcz przeciwnie. Póki co trudno cokolwiek powiedzieć w tej sprawie. Do interaktywnych aren z początku byłem sceptycznie nastawiony, jednak nie wątpię, że bardzo urozmaicą one rozgrywkę. Jak dla mnie całość zapowiada się świetnie i nie mogę się doczekać dnia, w którym w moje ręce wpadnie MKX. ;-)

Na zakończenie chciałbym zaprosić Was do dyskusji na naszym Polskim Forum Mortal Kombat. O najnowszym MK można porozmawiać w tym temacie.

- johnx